My po prostu bardzo się lubimy… I chyba właśnie dlatego święta są dla nas takim dobrym czasem. Bo kiedy na chwilę odpada praca, obowiązki i ten cały codzienny pęd, możemy być razem zupełnie normalnie… pogadać, pośmiać się, pobyć jak przyjaciele. Ten spokój dla relacji doceniam najbardziej, bo w zwykłym życiu nie zawsze jest na to przestrzeń. A u Was jak było w te święta… spokojnie i rodzinnie czy raczej klasycznie… trochę śmiechu, trochę miłości i trochę nerwów? 😅
My po prostu bardzo się lubimy… I chyba właśnie dlatego święta są dla nas takim dobrym czasem. Bo kiedy na chwilę odpada praca, obowiązki i ten cały codzienny pęd, możemy być razem zupełnie normalnie… pogadać, pośmiać się, pobyć jak przyjaciele. Ten spokój dla relacji doceniam najbardziej, bo w zwykłym życiu nie zawsze jest na to przestrzeń. A u Was jak było w te święta… spokojnie i rodzinnie czy raczej klasycznie… trochę śmiechu, trochę miłości i trochę nerwów? 😅
My po prostu bardzo się lubimy… I chyba właśnie dlatego święta są dla nas takim dobrym czasem. Bo kiedy na chwilę odpada praca, obowiązki i ten cały codzienny pęd, możemy być razem zupełnie normalnie… pogadać, pośmiać się, pobyć jak przyjaciele. Ten spokój dla relacji doceniam najbardziej, bo w zwykłym życiu nie zawsze jest na to przestrzeń. A u Was jak było w te święta… spokojnie i rodzinnie czy raczej klasycznie… trochę śmiechu, trochę miłości i trochę nerwów? 😅
My po prostu bardzo się lubimy… I chyba właśnie dlatego święta są dla nas takim dobrym czasem. Bo kiedy na chwilę odpada praca, obowiązki i ten cały codzienny pęd, możemy być razem zupełnie normalnie… pogadać, pośmiać się, pobyć jak przyjaciele. Ten spokój dla relacji doceniam najbardziej, bo w zwykłym życiu nie zawsze jest na to przestrzeń. A u Was jak było w te święta… spokojnie i rodzinnie czy raczej klasycznie… trochę śmiechu, trochę miłości i trochę nerwów? 😅
My po prostu bardzo się lubimy… I chyba właśnie dlatego święta są dla nas takim dobrym czasem. Bo kiedy na chwilę odpada praca, obowiązki i ten cały codzienny pęd, możemy być razem zupełnie normalnie… pogadać, pośmiać się, pobyć jak przyjaciele. Ten spokój dla relacji doceniam najbardziej, bo w zwykłym życiu nie zawsze jest na to przestrzeń. A u Was jak było w te święta… spokojnie i rodzinnie czy raczej klasycznie… trochę śmiechu, trochę miłości i trochę nerwów? 😅
Każdy ma taką jedną osobę, której pozwolisz skorzystać z czegoś swojego i nagle okazuje się, że „trochę” nie istnieje. Zawsze sięgnie po to, co najbardziej lubisz, choć obok leży pełno innych. Ja całe życie miałam tak z siostrą. Ja oszczędzałam do ostatniej kropli, ona używała jakby jutra miało nie być. I tak wyglądało moje nastoletnie życie 😂 Perfumy oczywiście najczęściej znikały te ulubione – dobrze, że dziś można je łatwo uzupełnić dzięki @flaconi.pl A Ty masz w swoim życiu taką osobę, która „pożycza tylko trochę”? [reklama]
Świąteczny klimat domu, dekoracje i detale, które tworzą magię tych dni. ❤️ Dużo ciepłego światła i dekoracje z @hellohomla , które w tym roku idealnie wpisały się w nasz dom. Ciekawa jestem, jak Wy przystrajacie swoje domy na Święta. Stawiacie na klasyczną czerwień, beże, a może bardziej nowoczesne kolory? [reklama]
Chciałabym Was dziś zaprosić do spokojnej rozmowy… My, kobiety, bardzo często wchodzimy w Święta zmęczone. Czasem ciałem. Ale częściej tym, co nosimy w środku. Zmęczone byciem tą, która wszystko ogarnia. Która pamięta, dba, spina i podtrzymuje. Która uśmiecha się nawet wtedy, gdy w środku robi się ciszej albo pusto. Święta potrafią to wszystko delikatnie odsłonić. Bo tempo zwalnia. Bo na chwilę przestajemy biec. I nagle zostajemy same ze sobą, taką, jaka naprawdę jesteśmy. Chcę Ci dziś powiedzieć jedno. Nie musisz niczego udowadniać. Nie musisz być idealna. Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Nie musisz czuć właściwego nastroju. Wystarczy, że jesteś! Z całym swoim zmęczeniem! Z wątpliwościami! Z czułością, którą tak często dajesz innym, a tak rzadko sobie! Może te Święta są po to, żeby na moment się zatrzymać. Położyć rękę na sercu i zapytać siebie cicho, czego ja teraz naprawdę potrzebuję. Co mogę już odpuścić. Jeśli masz ochotę, napisz w komentarzu jedno zdanie. Tylko dla siebie… Bez ocen… Bez presji… Jesteśmy tu razem 🥰
Chciałabym Was dziś zaprosić do spokojnej rozmowy… My, kobiety, bardzo często wchodzimy w Święta zmęczone. Czasem ciałem. Ale częściej tym, co nosimy w środku. Zmęczone byciem tą, która wszystko ogarnia. Która pamięta, dba, spina i podtrzymuje. Która uśmiecha się nawet wtedy, gdy w środku robi się ciszej albo pusto. Święta potrafią to wszystko delikatnie odsłonić. Bo tempo zwalnia. Bo na chwilę przestajemy biec. I nagle zostajemy same ze sobą, taką, jaka naprawdę jesteśmy. Chcę Ci dziś powiedzieć jedno. Nie musisz niczego udowadniać. Nie musisz być idealna. Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Nie musisz czuć właściwego nastroju. Wystarczy, że jesteś! Z całym swoim zmęczeniem! Z wątpliwościami! Z czułością, którą tak często dajesz innym, a tak rzadko sobie! Może te Święta są po to, żeby na moment się zatrzymać. Położyć rękę na sercu i zapytać siebie cicho, czego ja teraz naprawdę potrzebuję. Co mogę już odpuścić. Jeśli masz ochotę, napisz w komentarzu jedno zdanie. Tylko dla siebie… Bez ocen… Bez presji… Jesteśmy tu razem 🥰
Chciałabym Was dziś zaprosić do spokojnej rozmowy… My, kobiety, bardzo często wchodzimy w Święta zmęczone. Czasem ciałem. Ale częściej tym, co nosimy w środku. Zmęczone byciem tą, która wszystko ogarnia. Która pamięta, dba, spina i podtrzymuje. Która uśmiecha się nawet wtedy, gdy w środku robi się ciszej albo pusto. Święta potrafią to wszystko delikatnie odsłonić. Bo tempo zwalnia. Bo na chwilę przestajemy biec. I nagle zostajemy same ze sobą, taką, jaka naprawdę jesteśmy. Chcę Ci dziś powiedzieć jedno. Nie musisz niczego udowadniać. Nie musisz być idealna. Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Nie musisz czuć właściwego nastroju. Wystarczy, że jesteś! Z całym swoim zmęczeniem! Z wątpliwościami! Z czułością, którą tak często dajesz innym, a tak rzadko sobie! Może te Święta są po to, żeby na moment się zatrzymać. Położyć rękę na sercu i zapytać siebie cicho, czego ja teraz naprawdę potrzebuję. Co mogę już odpuścić. Jeśli masz ochotę, napisz w komentarzu jedno zdanie. Tylko dla siebie… Bez ocen… Bez presji… Jesteśmy tu razem 🥰
Chciałabym Was dziś zaprosić do spokojnej rozmowy… My, kobiety, bardzo często wchodzimy w Święta zmęczone. Czasem ciałem. Ale częściej tym, co nosimy w środku. Zmęczone byciem tą, która wszystko ogarnia. Która pamięta, dba, spina i podtrzymuje. Która uśmiecha się nawet wtedy, gdy w środku robi się ciszej albo pusto. Święta potrafią to wszystko delikatnie odsłonić. Bo tempo zwalnia. Bo na chwilę przestajemy biec. I nagle zostajemy same ze sobą, taką, jaka naprawdę jesteśmy. Chcę Ci dziś powiedzieć jedno. Nie musisz niczego udowadniać. Nie musisz być idealna. Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Nie musisz czuć właściwego nastroju. Wystarczy, że jesteś! Z całym swoim zmęczeniem! Z wątpliwościami! Z czułością, którą tak często dajesz innym, a tak rzadko sobie! Może te Święta są po to, żeby na moment się zatrzymać. Położyć rękę na sercu i zapytać siebie cicho, czego ja teraz naprawdę potrzebuję. Co mogę już odpuścić. Jeśli masz ochotę, napisz w komentarzu jedno zdanie. Tylko dla siebie… Bez ocen… Bez presji… Jesteśmy tu razem 🥰
Chciałabym Was dziś zaprosić do spokojnej rozmowy… My, kobiety, bardzo często wchodzimy w Święta zmęczone. Czasem ciałem. Ale częściej tym, co nosimy w środku. Zmęczone byciem tą, która wszystko ogarnia. Która pamięta, dba, spina i podtrzymuje. Która uśmiecha się nawet wtedy, gdy w środku robi się ciszej albo pusto. Święta potrafią to wszystko delikatnie odsłonić. Bo tempo zwalnia. Bo na chwilę przestajemy biec. I nagle zostajemy same ze sobą, taką, jaka naprawdę jesteśmy. Chcę Ci dziś powiedzieć jedno. Nie musisz niczego udowadniać. Nie musisz być idealna. Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego. Nie musisz czuć właściwego nastroju. Wystarczy, że jesteś! Z całym swoim zmęczeniem! Z wątpliwościami! Z czułością, którą tak często dajesz innym, a tak rzadko sobie! Może te Święta są po to, żeby na moment się zatrzymać. Położyć rękę na sercu i zapytać siebie cicho, czego ja teraz naprawdę potrzebuję. Co mogę już odpuścić. Jeśli masz ochotę, napisz w komentarzu jedno zdanie. Tylko dla siebie… Bez ocen… Bez presji… Jesteśmy tu razem 🥰
Są takie dni, kiedy nie oczekujesz cudów. Wystarczy, że po stu prośbach, przypomnieniach i „zaraz”, pokój w końcu jest posprzątany. I wiesz co? To też jest sukces. Bo jeśli masz w domu dziecko z charakterem, to dobrze wiesz, że wielkie zmiany zaczynają się od małych rzeczy. Dlatego dziś zamiast marudzić, wybieram docenić. Zauważyć. Wzmocnić to, co się udało. Może właśnie tak to działa. Małe kroki, małe zwycięstwa, dużo cierpliwości. A jutro… zobaczymy 😉 [reklama] @oranzadahellena #oranzadahellena #oranzada #hellena #party #hellenaparty
Prawie święta. Grudniowy poranek, ciepła kawa i outfit, który zostaje ze mną na cały dzień 💚 @greenpointfashion [reklama] 20KLAUDIA 20% przy 149,99 PLN na wszystko
Hej! 🥰 Pokażę Ci, jak w prosty sposób zrobić fryzurę z objętością, lekką, swobodną i taką, która idealnie sprawdzi się na sylwestrową noc… ale nie tylko. To jest klasyk, który pasuje do każdej stylizacji, wygląda naturalnie, nie jest przerysowany i po prostu robi efekt „wow”, bez godzin spędzonych przed lustrem. Potrzebujesz tylko kilku rzeczy: wałki lokówkę spray na objętość piankę lakier spinki do wałków suszarkę Zero skomplikowanych trików, zero fryzjerskiej magii. Lekkość, objętość i fryzura, która trzyma się i wygląda pięknie cały wieczór Zapisz, jeśli chcesz do niej wrócić i daj znać, na jaką okazję byś ją wybrała 💭 @wellapolska [reklama]