Maja Bohosiewicz Instagram – Nasza przygoda z mieszkaniem w Dubaju skończyła się półtora roku temu. Za każdym razem razem kiedy tu wracam czuję ciepło na sercu. Lubię to miejsce. Tak zupełnie szczerze, czuję się tu jak w domu. Kiedy przejeżdżam koło wieżowców na Marinie czuję gilgotki w brzuchu. Są ludzie którzy mają tak z Nowym Jorkiem. Ja mam to tutaj. Ogromne miasto które tak szybko dało się okiełznać, poznać, pokochać. Mieliśmy kilkunasto godzinny postój ale wycisnęliśmy ten dzień jak cytrynę. Nigdy nie robiłam wam takiego podsumowania co warto zobaczyć ale może tutaj uda się zrobić wam skrót atrakcji (
– top golf
– spacer mariną do Dubai eye do bluewaters
– szisza na na zachód słońca na bluewaters
– museum przyszłości
– Aquapark w Atlantis
– pokaz fontann przy the point
– przejazd metrem przez palme
– kolacja w sushisamba
– aura sky pool na zachód słońca
– motion gate !!!
– jazda na koniu na pustyni
– kolacja na pustyni plus quady
– wake surf (!)
– la perle Dubai show
– kolacja z show w DREAM
– narty w dubai mall ( serio fun!)
– pool day w którymś z świetnych hoteli ( prawie w każdym można zapłacić i przyjść na cały dzień plażowania)
– joga w matcha studio
– old Dubai, gold market
– kolacja w libańskiej knajpie
– Dubai Safari park
– Oli Oli ( dla małych dzieci)
– spacer po city walk wieczorem
– arabskie tańce w Bardu port
– impreza na plaży w barasti
– drink w c’est la vie z widokiem na panoramę
– hammam w hotelowym spa lub lokalnie mniej lux
Nadal nie jest to nawet połowa… 💆♀️ wasze rekolekcje? Macie coś co pominęłam?? | Posted on 06/Apr/2024 12:07:19



