Ho avuto il piacere di incontrare Papa Leone XIV, un uomo prima ancora che un Pontefice, un amante profondo del cinema e della sua forza nel raccontare l’essere umano. Ha condiviso pensieri che mi hanno colpita per la loro chiarezza: un invito a difendere un cinema che che rispetta la dignità delle persone, che non teme le ferite del mondo e che resiste alla logica fredda dell’algoritmo, custodendo la lentezza, il silenzio e la differenza. In questo periodo sto vivendo un’esperienza artistica che mi tocca nel profondo: la responsabilità di dare corpo e voce a una figura femminile simbolo universale di amore, fede e dolore. Un ruolo che custodisce in sé una storia grande, antica e luminosa. Resto con la sensazione che il dialogo, soprattutto tra mondi diversi, sia ancora la nostra forza più grande. W miniony weekend wraz z wieloma wybitnymi przedstawicielami świata filmu wzięłam udział w spotkaniu z papieżem Leonem XIV. Papież od dawna jest wielkim miłośnikiem kina i docenia jego moc opowiadania złożoności ludzkiego doświadczenia. Podzielił się z nami myślami, które uderzyły mnie swoją jasnością: zaproszeniem do obrony kina, które szanuje godność człowieka, nie boi się mówić o sprawach najważniejszych i najbardziej bolesnych. Obecnie jestem częścią projektu i doświadczenia artystycznego, które głęboko mnie porusza z uwagi na odpowiedzialność za danie ciała i głosu postaci kobiecej, uniwersalnemu symbolowi miłości, wiary i bólu. Postaci, która skrywa w sobie wielką, starożytną i świetlaną historię. Pozostaję w poczuciu, że dialog, zwłaszcza między różnymi światami, jest nadal naszą największą siłą.
Ho avuto il piacere di incontrare Papa Leone XIV, un uomo prima ancora che un Pontefice, un amante profondo del cinema e della sua forza nel raccontare l’essere umano. Ha condiviso pensieri che mi hanno colpita per la loro chiarezza: un invito a difendere un cinema che che rispetta la dignità delle persone, che non teme le ferite del mondo e che resiste alla logica fredda dell’algoritmo, custodendo la lentezza, il silenzio e la differenza. In questo periodo sto vivendo un’esperienza artistica che mi tocca nel profondo: la responsabilità di dare corpo e voce a una figura femminile simbolo universale di amore, fede e dolore. Un ruolo che custodisce in sé una storia grande, antica e luminosa. Resto con la sensazione che il dialogo, soprattutto tra mondi diversi, sia ancora la nostra forza più grande. W miniony weekend wraz z wieloma wybitnymi przedstawicielami świata filmu wzięłam udział w spotkaniu z papieżem Leonem XIV. Papież od dawna jest wielkim miłośnikiem kina i docenia jego moc opowiadania złożoności ludzkiego doświadczenia. Podzielił się z nami myślami, które uderzyły mnie swoją jasnością: zaproszeniem do obrony kina, które szanuje godność człowieka, nie boi się mówić o sprawach najważniejszych i najbardziej bolesnych. Obecnie jestem częścią projektu i doświadczenia artystycznego, które głęboko mnie porusza z uwagi na odpowiedzialność za danie ciała i głosu postaci kobiecej, uniwersalnemu symbolowi miłości, wiary i bólu. Postaci, która skrywa w sobie wielką, starożytną i świetlaną historię. Pozostaję w poczuciu, że dialog, zwłaszcza między różnymi światami, jest nadal naszą największą siłą.
Ho avuto il piacere di incontrare Papa Leone XIV, un uomo prima ancora che un Pontefice, un amante profondo del cinema e della sua forza nel raccontare l’essere umano. Ha condiviso pensieri che mi hanno colpita per la loro chiarezza: un invito a difendere un cinema che che rispetta la dignità delle persone, che non teme le ferite del mondo e che resiste alla logica fredda dell’algoritmo, custodendo la lentezza, il silenzio e la differenza. In questo periodo sto vivendo un’esperienza artistica che mi tocca nel profondo: la responsabilità di dare corpo e voce a una figura femminile simbolo universale di amore, fede e dolore. Un ruolo che custodisce in sé una storia grande, antica e luminosa. Resto con la sensazione che il dialogo, soprattutto tra mondi diversi, sia ancora la nostra forza più grande. W miniony weekend wraz z wieloma wybitnymi przedstawicielami świata filmu wzięłam udział w spotkaniu z papieżem Leonem XIV. Papież od dawna jest wielkim miłośnikiem kina i docenia jego moc opowiadania złożoności ludzkiego doświadczenia. Podzielił się z nami myślami, które uderzyły mnie swoją jasnością: zaproszeniem do obrony kina, które szanuje godność człowieka, nie boi się mówić o sprawach najważniejszych i najbardziej bolesnych. Obecnie jestem częścią projektu i doświadczenia artystycznego, które głęboko mnie porusza z uwagi na odpowiedzialność za danie ciała i głosu postaci kobiecej, uniwersalnemu symbolowi miłości, wiary i bólu. Postaci, która skrywa w sobie wielką, starożytną i świetlaną historię. Pozostaję w poczuciu, że dialog, zwłaszcza między różnymi światami, jest nadal naszą największą siłą.
Ho avuto il piacere di incontrare Papa Leone XIV, un uomo prima ancora che un Pontefice, un amante profondo del cinema e della sua forza nel raccontare l’essere umano. Ha condiviso pensieri che mi hanno colpita per la loro chiarezza: un invito a difendere un cinema che che rispetta la dignità delle persone, che non teme le ferite del mondo e che resiste alla logica fredda dell’algoritmo, custodendo la lentezza, il silenzio e la differenza. In questo periodo sto vivendo un’esperienza artistica che mi tocca nel profondo: la responsabilità di dare corpo e voce a una figura femminile simbolo universale di amore, fede e dolore. Un ruolo che custodisce in sé una storia grande, antica e luminosa. Resto con la sensazione che il dialogo, soprattutto tra mondi diversi, sia ancora la nostra forza più grande. W miniony weekend wraz z wieloma wybitnymi przedstawicielami świata filmu wzięłam udział w spotkaniu z papieżem Leonem XIV. Papież od dawna jest wielkim miłośnikiem kina i docenia jego moc opowiadania złożoności ludzkiego doświadczenia. Podzielił się z nami myślami, które uderzyły mnie swoją jasnością: zaproszeniem do obrony kina, które szanuje godność człowieka, nie boi się mówić o sprawach najważniejszych i najbardziej bolesnych. Obecnie jestem częścią projektu i doświadczenia artystycznego, które głęboko mnie porusza z uwagi na odpowiedzialność za danie ciała i głosu postaci kobiecej, uniwersalnemu symbolowi miłości, wiary i bólu. Postaci, która skrywa w sobie wielką, starożytną i świetlaną historię. Pozostaję w poczuciu, że dialog, zwłaszcza między różnymi światami, jest nadal naszą największą siłą.
Ho avuto il piacere di incontrare Papa Leone XIV, un uomo prima ancora che un Pontefice, un amante profondo del cinema e della sua forza nel raccontare l’essere umano. Ha condiviso pensieri che mi hanno colpita per la loro chiarezza: un invito a difendere un cinema che che rispetta la dignità delle persone, che non teme le ferite del mondo e che resiste alla logica fredda dell’algoritmo, custodendo la lentezza, il silenzio e la differenza. In questo periodo sto vivendo un’esperienza artistica che mi tocca nel profondo: la responsabilità di dare corpo e voce a una figura femminile simbolo universale di amore, fede e dolore. Un ruolo che custodisce in sé una storia grande, antica e luminosa. Resto con la sensazione che il dialogo, soprattutto tra mondi diversi, sia ancora la nostra forza più grande. W miniony weekend wraz z wieloma wybitnymi przedstawicielami świata filmu wzięłam udział w spotkaniu z papieżem Leonem XIV. Papież od dawna jest wielkim miłośnikiem kina i docenia jego moc opowiadania złożoności ludzkiego doświadczenia. Podzielił się z nami myślami, które uderzyły mnie swoją jasnością: zaproszeniem do obrony kina, które szanuje godność człowieka, nie boi się mówić o sprawach najważniejszych i najbardziej bolesnych. Obecnie jestem częścią projektu i doświadczenia artystycznego, które głęboko mnie porusza z uwagi na odpowiedzialność za danie ciała i głosu postaci kobiecej, uniwersalnemu symbolowi miłości, wiary i bólu. Postaci, która skrywa w sobie wielką, starożytną i świetlaną historię. Pozostaję w poczuciu, że dialog, zwłaszcza między różnymi światami, jest nadal naszą największą siłą.